środa, 3 kwietnia 2013

Ta gra...

Jedno spojrzenie i zalała mnie cała masa wspomnień... Koszmar dzieciństwa :)

 Perfection Game... wrrr...

Jakie to piękne!

źródło: galeria BGG Jamey Stegmaier
Komponenty, grafika, tematyka, opis... wszystko takie piękne! Biorę w ciemno! 

Viticulture to ekonomiczna gra o uprawie winorośli w Toskanii - ale to już było! - pierwsze co przychodzi na myśl. Jednakże gdy wczytamy się dalej i głębiej, ujrzymy prawdziwy eurogrowy raj ;)
źródło: galeria BGG Jamey Stegmaier
Na BGG obiecują jasność zasad, zbalansowaną rozgrywkę bez syndromu gorszej pozycji wyjściowej w grze/kolejce, ogromną regrywalność, liczne strategie, korzystny czas rozgrywki - po prostu samą radość. I są bardzo przekonujący :) (ok... mi wystarczyły te piękne meeple by przykuć uwagę). Przeczytajcie sami koniecznie!
Rozpoczynamy grę, jako maluczcy właściciele ziemscy dysponujący skromnymi zasobami. Naszym celem jest takie zarządzanie majątkiem by przyniósł największe zyski w porównaniu do reszty winogrodników :)

źródło: galeria BGG Jamey Stegmaier
Pory roku się zmieniają, a wraz z nimi i nasze obowiązki oraz prace związane z uprawą. Od czasu do czasu odwiedzą nas turyści i sezonowi pracownicy. Rozwijając 'bukiet', realizując kolejne zamówienia rozwijamy naszą winnicę i zdobywamy coraz więcej punktów. Gra kończy się, gdy któryś z graczy osiągnie określony pułap punktowy, co sprawia, że każdy 'jest w grze' do ostatniej chwili.

Prawda, że brzmi ponętnie?

Przeznaczona od 2-6 osób, powinna się rozegrać do godziny, poziom kumania dla dziesięciolatka i wyżej.

Coś dla dwojga

Cibola - ciekawie wyglądająca i zapowiadająca się gra dla dwóch osób. Dwudziestominutowa rozgrywka polega na odnalezieniu mitycznych siedmiu złotych miast położonych gdzieś w Meksyku. Gracze wykorzystując dostępne narzędzia i różnego rodzaju triki ścigają się o to, kto pierwszy zdobędzie specjalne klucze odblokowujące siedem posągów strzegących legendarnych miast (czy jakoś tak). 

Graficznie prezentuje się bardzo zachęcająco - proste, estetyczne i ładne grafiki. Dolna granica wieku ustawiona dla sześciolatka, a więc tytuł przeznaczony również dla duetów rodzic-dziecko.

W skrócie przedstawia się to dla mnie następująco: każdy sobie po pasjansie z domieszką negatywnej interakcji :) 
żródło: galeria BGG Shem Phillips

wtorek, 2 kwietnia 2013

Steampunk pełną parą

Podniebna flota, źródło: Kickstarter
'Woooow' - to pierwsze, co mi się nasunęło widząc te cudeńka po lewej. Teramyyd: Earthsphere kolejna gra z kickstartera, która osiągnęła swój cel finansowania ($20k) w ciągu kilku pierwszych dni (zebrano już prawie 48 tys. dolarów, a do końca zostało jeszcze ponad 40 dni).

Czy oprócz pięknych modeli sterowców można oczekiwać po tej przygodówce czegoś naprawdę interesującego?

Na BGG wydawca adresuje grę już dla ośmiolatków, jakiego więc poziomu trudności należałoby się spodziewać? Prostych zasad, ale trudnej i pasjonującej rozgrywki wymagającej obmyślania zawiłych strategii, czy też familijnej gierki dla casuali - co byłoby tylko kolejnym dowodem na to, że steampunk powoli wchodzi do mainstreamu.

Jak na razie niecierpliwie czekam na kolejne arty :)

Kolejny sezon Gry o Tron na HBO

Z tej okazji przypomniał mi się Throneopoly - 'stworzony' z myślą o wszystkich tych, dla których Gra o Tron zawiera zbyt dużo negatywnej interakcji i woleliby po prostu... powierzyć wszystko ślepemu losowi rzutu kostką ;)

Tymczasem miejmy nadzieję, że nadejdzie wiosna.

Geekowa pisanka :)

Autobots, roll out!
Zamiast, jak co roku, zgodnie z tradycją malować tygrysy na pisankach spełniłam się artystycznie w ten oto sposób :)

Podsumowując: ja spędziłam miło czas, a Ktoś dostał od zajączka nowego pada :)

Pyrkonowo

Coś z zupełnie innej beczki :)
Najczęściej wypożyczana gra :)
Planszowy skrót Pyrkonu: dwie nowe gry nabyte dzięki szalonej wyprzedaży na stoisku Barda (The Thief of Baghdad, Last Will); zero wygranych na loterii (a taką miałam chrapkę na Eclipse w rebelowej...); jedna rozgrywka w turnieju w Małego Księcia (polecam!); kilka godzin spędzonych w games roomie (Kingdom Builder, Mondo itd.); a Troja ostatecznie nie upadła  :)

Prototyp Upadku Troi Marcina Wełnickiego :) i ma radość z wygranej