wtorek, 26 lutego 2013

Growe drobiazgi

W domu mam mnóstwo narzędzi biurowych, które być może dla innych byłyby zwyczajnie zbędne ze względu na ich rzadkie zastosowanie, jednakże same ich posiadanie sprawia mi przyjemność. Jestem strasznym gadżeciarzem, również w planszówkowej dziedzinie. Dlatego od czasu do czasu poszukuję akcesoriów przeznaczonych dla gier i graczy. 

Kiedyś rozglądałam się w ofertach polskich sklepów za drewnianymi kosteczkami na potrzeby prototypów (by nie kanibalizować swoich gier) - niestety straszna bieda w tej dziedzinie mnie zastała. Co prawda mogłam zamówić sześcienne koraliki w pastelowych kolorach przeznaczonych dla chałupniczych wyrabiaczy biżuterii, ale nie o to chodzi. Teraz jest troszkę lepiej, możemy dostać zestawy znaczników FFG na przykład na rebelu. Jednakże w porównaniu do ofert zagranicznych sklepów i tak jesteśmy w tyle. 

Znalazłam kilka zagranicznych sklepów internetowych, oferujących drewniane kosteczki różnej wielkości i w różnej ilości. W rpgshop.com znajdziemy zestawy pakowane po 50, 500 sześcianików w różnych kolorach o  wymiarze 8mm. Mayday znany dla mnie głównie  z produkcji koszulek na karty, również ma w swojej ofercie bogactwo kosteczek. Co ciekawe możemy się zaopatrzyć u nich również w przeróżnego kształtu tokeny zestawione tematycznie, dodatkowo dedykowane dla konkretnych tytułów - jak Agricola czy Ticket to Ride. Na spielmaterial.de znajdziemy mnóstwo świetnych meepli (osobiście jestem fanką tych łosi). Ponadto, co mi się bardzo spodobało, dostępne są u nich kartonowe, puste żetony o różnych kształtach oraz czyste plansze i... pełno innych fantastycznych narzędzi (strzałeczka!) do samodzielnego skonstruowania własnej gry! Naprawdę warto dokładnie przeszukać zasoby tego raju dla twórców i... maniaków jak ja. Na boardsandbits.com zasypie nas mnogość plastikowych, drewnianych, szklanych (akurat te przypominają mi baterie z Galaxy Truckera) cośów. Boardgamexestras.co.uk także prezentuje pokaźny asortyment różnego rodzaju growych gadżetów (a ten jest świetny!). Jak się okazało nie trzeba szukać nawet na stronach z branży - te kostki można kupić na stronie związanej z edukacją w naprawdę przyzwoitej cenie.


Bardzo często wyrzucam oryginalne wypraski, by zastąpić je małymi pudełeczkami, pojemnikami pierwotnie przeznaczonymi na śrubki itd. (jak my wszyscy). Większość wymienionych wyżej sklepów  ma w swojej ofercie znacznie ładniejsze zamienniki, jak np.: te na boardgameextras.co.uk. Wszelkiego rodzaju pojemniki na elementy  znacznie ułatwiają 'zainstalowanie' gry na stole. I tak, dzięki pomocy małych pudełeczek, Władcy Podziemi lądują przygotowani na stole w zadziwiająco krótkim czasie. Woreczki strunowe w moich pudłach odchodzą w zapomnienie ze względu na to, że elementy i tak ostatecznie trzeba z nich wysypać, aczkolwiek mała wskazówka: jeśli chcielibyście się w nie zaopatrzyć, to proponuję przeszukać okoliczne sklepy papiernicze bądź hurtownie z artykułami biurowymi. Nie mieszkam już we Wrocławiu, ale wiem, że jeszcze niedawno na rynku w Feniksie, można było kupić pakowane po sto woreczki różnych rozmiarów, kosztujące do 5zł. Dlatego śmieszą mnie ceny w sklepach z planszówkami gdzie za dwa woreczki liczą sobie złotówkę, powtarzam dwa. Warto, więc szukać 'usprawnień' w miejscach niekoniecznie z branżą związanych.

Pewnego razu zachorowałam na drewniany uchwyt na karty. Podobny do tych, z którymi możemy się spotkać w Hab&Gut czy w dodatku do Ticket to Ride: Asia. Jednakże mój wymarzony miał więcej przegródek, dzięki czemu wyglądał bardziej stabilnie. Niestety nie jestem stolarzem, nie potrafię takich rzeczy wyprodukować sama. W każdym odwiedzonym przeze mnie zakładzie, zostałam odesłana z kwitkiem ze względu na 'brak odpowiednich narzędzi, nieopłacalność wykonania'. Nie miałam też wtedy odpowiednich finansów by sprowadzić z amazona przynajmniej cztery takie ustrojstwa. Szukając dzisiaj, znalazłam kilka opcji takich specjalnych stojaków: 1, 2, 3, niestety wciąż nie udało mi się niczego w tym rodzaju wyłapać w polskich sklepach (oprócz tego).

Na kickstarterze od czasu do czasu także pojawiają się propozycje udogodnień dla planszówkowiczów - jedne są bardziej praktycznie, inne mniej, wiadomo. Można było na przykład zainwestować w planszę do Osadników, która nie rozsypywałaby się przy przesuwaniu jej elementów. Aktualnie fundowany jest projekt transparentnej osłony do rzucania kości. Wynalazców i projektantów nie brakuje.

Można, więc skorzystać z czyjejś inwencji twórczej i potrzeby majsterkowania  lub też wykorzystując dostępne materiały (w sklepach, w domu), samemu coś sklecić. Wszystko po to aby było łatwiej i przyjemniej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz