środa, 13 lutego 2013

Nie wszystko złoto co się świeci

źródło: galeria BGG Ian O'Toole
Na BGG pojawiły się pierwsze wzmianki o Fool's Gold, grze osadzonej podczas słynnej gorączki złota rozpoczynającej się w 1849 na zachodnim wybrzeżu Stanów. 

Plansza przypomina mi trochę Troyes czy Fortunę - pierwsze ze względu na miejsca dla kości drugie na układ 'ścieżek'. Cały design jest bardzo schludny i estetyczny, podobają mi się karty, wzorowane na szyldach sklepowych tamtego okresu. 

Na pierwszy rzut oka, gra nie wygląda na bardzo skomplikowaną. Mamy kilka dostępnych ścieżek prowadzących do zdobycia cennego kruszcu, w zależności od tego, którą wybierzemy, różne niebezpieczeństwa będą nas czekać.

Na zakończenie czeka nas niespodzianka, bowiem każdy z poszukiwaczy musi odrzucić wszystkie minerały z lokacji, która przyniosła mu najwięcej zdobyczy - zgodnie z powiedzeniem 'co łatwo przychodzi i łatwo odchodzi'. Jak się okazuje, odpowiednio z tematem gry, było to tzw. 'złoto głupców' (piryt czy jakieś tam inne zwodnicze minerały).

Gra będzie przeznaczona od trzech do pięciu graczy, trwać będzie około półtorej godziny (z planszy wynika, że rozgrywka podzielona jest na pięć tur - pięć lat gorączkowych poszukiwań). Wydaje mi się, że ten tytuł zajmie swoje miejsce na półce wśród takich jak Sabotażysta, Fasolki czy Mamma Mia! - przyjemny, zabawny, polegający na kombinowaniu, blefie, zarządzaniu ręką, kolekcjonowaniu setów, z poziomem trudności narzuconym przez samych graczy (co ciekawe sugerowanym przez wydawcę wiekiem jest 12 i w górę, a więc mogę się gruuuubo mylić).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz